Sunday, 17 October 2010
Sunday, 28 March 2010
Wednesday, 3 February 2010
Monday, 1 February 2010
Sunday, 10 January 2010
Saturday, 9 January 2010

"Miłość jest jak tama. Jeśli pozwolisz, aby przez szczelinę sączyła się strużka wody, to w końcu rozsadza ona mury i nadchodzi taka chwila, w której nie zdołasz opanować żywiołu. A kiedy mury runą, miłość zawładnie wszystkim. I nie ma wtedy sensu zastanawiać się, co jest możliwe, a co nie, i czy zdołamy zatrzymać przy sobie ukochaną osobę. Kochać – to utracić panowanie nad sobą."
Sunday, 13 December 2009

Gdybym tylko mogła... cały świat u stóp Twych złożyć Mamo, z całym jego dobrodziejstwem, z miłością, szlachetnością, dobrocią i męstwem. Podarowałabym Tobie Mateczko Jedyna skarby świata całego... Otworzyłabym sezam przepastny by z niego wydobyć szmaragdy, diamenty, klejnoty, szyję Twoją nimi ozdobić, na palec wsunąć pierścień złoty. W Twoje jak pszenica świetliste włosy - diadem wpiąć i "order" za trudy macierzyństwa, poświęcenie i bez warunkową miłość na piersi przypiąć...
Najdroższa Matulu kocham Cię - rano, wieczór, we dnie, w nocy, przez wszystkie dni roku chciałabym darować Ci to, czego nigdy nie zaznałaś - bezpieczeństwo, opiekę, silne ramię na, którym mogłabyś się wesprzeć co dnia.
Mateńko - choć wiem, że nie tęsknisz za błyskotkami i drogocennymi bibelotami,a pragniesz jedynie być kochana, szanowana i po kobiecemu doceniana, ja obdarowała bym Cię najpiękniejszymi "świecidełkami", by Twoje, zbyt często smutne życie mieniło się ferią kolorowych barw, aby te drobiazgi, zdobiły Twoje spracowane dłonie, by w Twoich pięknych oczach odbijał się refleksem ich blask.
Kocham Cię za WSZYSTKO - za cud mych narodzin, za poświęcenie i mozół życia z jakim musiałaś się zmierzyć, gdy na świat mnie wydałaś...
Ty Jesteś Moją Jedyną, Najdroższą opoką, matczynej miłości wzorcem, ostoją i życia nauczycielką...Przy Tobie Mamusiu Najdroższa poznawałam smak truskawek, przy Tobie płakałam, gdy na rowerze pierwsze sińce "złapałam". Ty pierwsza pokazałaś mi góry i wielka wodę, Ty z cierpliwością znosiłaś mój młodzieńczy bunt... Nauczyłaś mnie skromnego, ale uczciwego i dobrego życia, jak trzeba być moralnym, by nie utonąć w studni życiowych pokus, Ty...Ty Jedyna - Mamo Najukochańsza - pokazałaś co prawda co fałsz... W życiu zawsze pomocną rękę z miłością wyciągałaś i mnie swą córkę - wspierałaś. Byłaś i jesteś nie tylko surową nauczycielką, ale przede wszystkim kochającą Matką powiernicą, przyjaciółką i największym dla mnie skarbem...
Jestem najbogatszym człowiekiem na świecie, bo mam Ciebie -
MOJA NAJDROŻSZA MAMO!
Tuesday, 1 December 2009
Sunday, 29 November 2009
Saturday, 5 September 2009
Subscribe to:
Posts (Atom)














